Wybierz kategorię tematyczną

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Wyprawy w przeważającej części nocne. Przynęty? Tu trochę poszedłem w kierunku agresywnie pracujących, dających dużo szumu, bulgotu, hałasu.

Woblery z grzechotami, chlapiące mocno po wodzie, o rozmiarach mogących sprowokować bez problemu sportowe sumki. Cenowo różnie. Od 4 zł do 40zł. Zaskoczył mnie najtańszy.

 

97314564_2019_07.08-09Odra(7).thumb.JPG.3bd67fc2c6ab7b8507266ff6d455ffb7.JPG

 

Praca podobna do klasycznego woblera tuż pod powierzchnią. W silniejszym nurcie szybciej prowadzony stawia spory opór i schodzi kilkadziesiąt centymetrów głębiej. Przyglądałem się jemu za dnia i uważam, że pracuje bardzo kusząco. Na jednej z wypraw miałem z nim dobre wyniki. Złowiłem bolenia, kilka kleni i pod wymiar sandacza. Z pewnością jeszcze go użyję:)

 

1454824556_2019_07.08-09Odra(8).thumb.JPG.0757f440bc929034048d971edec3f1e9.JPG

 

1844929362_2019_07.08-09Odra(11).thumb.JPG.a5d0046b635707860c31f4fdbd3c5e5e.JPG

 

1100756735_2019_07.08-09Odra(13).thumb.JPG.1189f0977959c1f94539cffb69f53ec8.JPG

 

Gacki są na tyle sprawdzone, że sięgam po nie bez żadnych oporów. Najmniejszy kleń, jakiego udało się zapiąć miał 30 cm. Daje to obraz, jak silnie pobudzająco działa na ryby ta przynęta i nie boją się ją atakować nawet te mniejsze. W każdym razie z tą przynętą trzeba wzmocnić zestaw o stalowy przypon. Szczupaki i sumki nie odpuszczą, gdy pojawi się w pobliżu.

 

1269230426_2019_07.04Odra(2).thumb.jpg.cb282833d117827d1f7054267b45dc43.jpg

 

1855032258_P1380853-Kopia.thumb.JPG.cec1b9db9dadf6d16b4d57ba800ce72a.JPG

 

Ostatnio więcej czasu poświęciłem cykadom.

 

WP_20190712_14_27_30_Pro.thumb.jpg.804ad018889677eced48709548897cb6.jpg

 

1371331987_2019_07.11-12Odra(8).thumb.jpg.ffa64d6335c4efbe9afe42040cb51b09.jpg

 

Dla mnie, dla mojego gustu wędkarskiego, sposobu łowienia, byłyby to przynęty idealne, ale...no właśnie. Zawsze można doszukać się jakiego minusa. Tym minusem jest cena-trwałość. Na zdjęciu, ta większa 4,8cm, została pozbawiona skrzydełka po pierwszej rybie. Znajomy wędkarz pożalił się, że również stracił na pierwszej rybie skrzydełko w mniejszej wersji cykady. Zanim zaprosiłem je do swojego pudełka, zdawałem sobie sprawę z delikatności tego elementu. Moje doświadczenie i oględziny na sucho skłaniały mnie do takiego stwierdzenia. Nie myliłem się. Jeżeli ktoś nie ma czym naprawić cykady, to musi się liczyć, że przy intensywnych braniach przynęta może szybko skończyć w koszu.

 

Pierwsze branie i to na co po cichu liczyłem.

 

1025891907_2019_07.11-12Odra(3).thumb.jpg.955fa123c65e433b58d8714b09dd3dc9.jpg

 

2130501344_2019_07.11-12Odra(4).thumb.jpg.6b86b63557acf0cfb3e02a607ac69c37.jpg

 

Gdy skrzydełko odpadło i zostało gdzieś w gąszczu traw, to postanowiłem jeszcze uratować cykadę i wyciąłem z poliwęglanu protezę. Fakt, że jedno jest nieruchome, ale cykada pracuje za to jeszcze ciekawiej:)

 

WP_20190712_20_30_55_Pro.thumb.jpg.e1a918b8fbe0af5586d64877e841db3a.jpg

 

P1390017_easyHDR-BASIC-2.thumb.jpg.c22f42aacfe158cd8bd54e581f7d764e.jpg

 

WP_20190713_01_55_28_Pro_easyHDR-BASIC-2.thumb.jpg.075ab86670571b60203b8871b3eee614.jpg

 

WP_20190713_01_15_43_Pro_easyHDR-BASIC-2.thumb.jpg.7287f7673f5f907d388dad52e07f8af5.jpg

 

Sporo brań miałem na najnowszy nabytek. Gumowy żuk o bardzo ciekawej pracy. Zasada podobna do cykad, czy nietoperzy. Pływa kraulem, można prowadzić po trudniejszych odcinkach, robi fajne "pac" na wodę przy zarzucaniu i jest lotny. Do tej pory ryby obijają się o żuka, ale przyjdzie moment, że trafi na godnego przeciwnika;)

 

P1380967.thumb.JPG.201b283ba83a0ea0d6d38bd770956d0a.JPG

 

Staram się czasami zajechać nad wodę, gdy jeszcze jest widno. Cieszę się, gdy sięgając po swoje struganki, siądzie na kiju przyzwoita ryba. Taka moja podwójna satysfakcja.

 

848131993_2019_07.08-09Odra(3).thumb.jpg.ae1511b697513b75eba3ce6ab077169a.jpg

 

Do następnego mocnego przygięcia!

 

Jaceen

 

Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby dodać komentarz